W ostatnich miesiącach program SAFE stał się jednym z najgorętszych tematów w polskiej debacie publicznej. Wypowiadają się politycy, komentatorzy, eksperci od bezpieczeństwa. Jedni widzą w nim szansę na wzmocnienie polskiej obronności, inni ostrzegają przed ryzykiem nieefektywnego wydawania środków.
My patrzymy na tę sprawę z zupełnie inaczej. Nie z poziomu polityki, lecz przemysłu. Jako zespół Qwerty od lat współpracujemy z firmami sektora obronnego i dobrze wiemy, jak wygląda codzienność tej branży: długie cykle projektowe, wysokie wymagania jakościowe i ogromna odpowiedzialność za każdy element systemu.
Z tej perspektywy jedno jest dla nas jasne – program SAFE może być realnym czynnikiem rozwojowym dla polskiego przemysłu obronnego.
SAFE – więcej niż program finansowy
Program SAFE ma jeden zasadniczy cel: zwiększenie zdolności obronnych państw poprzez rozwój technologii, infrastruktury i przemysłu zbrojeniowego. W praktyce oznacza to inwestycje w projekty, które wzmacniają bezpieczeństwo i budują kompetencje technologiczne.
Dla firm działających w ekosystemie przemysłu obronnego to szansa na rozwój, ale też ogromne wyzwanie. Projekty realizowane w tym sektorze wymagają:
- najwyższych standardów jakości,
- pełnej identyfikowalności procesów,
- rygorystycznej kontroli produkcji,
- stabilnych partnerów technologicznych.
To właśnie w takich warunkach przez lata rozwijała się firma Qwerty.
Posiadamy certyfikat AQAP, który potwierdza zgodność naszych procesów z wymaganiami NATO dotyczącymi jakości w sektorze obronnym. To nie jest formalność – to standard pracy, który kształtuje sposób prowadzenia projektów, dokumentowania procesów i współpracy z partnerami przemysłowymi.
Qwerty od lat w ekosystemie polskiej zbrojeniówki
Program SAFE nie pojawia się w próżni. Polska od lat buduje kompetencje przemysłowe w obszarze technologii obronnych, a wokół największych firm powstał rozbudowany ekosystem dostawców i partnerów technologicznych.
Jako Qwerty jesteśmy jego częścią od wielu lat.
Wśród naszych partnerów i klientów znajdują się między innymi:
- Polska Grupa Zbrojeniowa
- Grupa WB
- PCO S.A.
- PIT-RADWAR
- MESKO
- Wojskowe Zakłady Łączności
- Zakłady Mechaniczne Tarnów
- KRYPTON
- ENIGMA
- Stocznia Wojenna
To współpraca budowana stopniowo – projekt po projekcie, kontrakt po kontrakcie. Około 80% naszych klientów stanowią podmioty polskie, a współpraca z przemysłem obronnym jest dla nas codziennością, nie jednorazowym epizodem.
Dlatego program SAFE postrzegamy przede wszystkim jako naturalne wzmocnienie już istniejącego ekosystemu przemysłowego.
Doświadczenie Qwerty nie kończy się na obronności
Choć współpraca z przemysłem zbrojeniowym stanowi istotną część naszej działalności, doświadczenia Qwerty nie kończą się na tym sektorze. W ostatnich latach mieliśmy również okazję uczestniczyć w projektach związanych z technologiami kosmicznymi. To projekty wymagające podobnej dyscypliny technologicznej – wysokiej jakości, precyzyjnej dokumentacji i pracy w międzynarodowych konsorcjach technologicznych.
Takie doświadczenia pokazują jedno: kompetencje rozwijane w jednym sektorze wysokich technologii często przekładają się na inne branże. Właśnie dlatego rozwój polskiego przemysłu obronnego ma znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa państwa, ale także dla całej gospodarki technologicznej.
Warunek sukcesu: pieniądze muszą pracować w Polsce
Jednocześnie nie mamy złudzeń – sam program finansowy nie rozwiązuje problemów. Jeżeli środki z SAFE mają realnie wzmocnić polski przemysł, konieczne jest zadbanie o kilka kluczowych kwestii:
- projekty powinny premiować udział polskich firm i konsorcjów,
- łańcuchy dostaw powinny w jak największym stopniu opierać się na krajowych przedsiębiorstwach,
- procedury przetargowe muszą być transparentne i czytelne.
To nie jest postulat protekcjonizmu. To zwykła gospodarcza logika. Jeśli inwestujemy publiczne środki w rozwój zdolności obronnych, powinniśmy równocześnie wzmacniać kompetencje technologiczne i przemysłowe we własnym kraju. W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że Polska pozostanie jedynie miejscem montażu produktów projektowanych gdzie indziej.
SAFE jako impuls technologiczny
Przez wiele lat konkurencyjność gospodarki Europy Środkowej opierała się głównie na kosztach pracy i roli podwykonawcy dla zachodnich marek. W sektorze obronnym taki model ma jednak swoje ograniczenia.
Dzisiejsze systemy wojskowe opierają się na zaawansowanych technologiach: elektronice, optoelektronice, cyberbezpieczeństwie czy systemach bezzałogowych. To obszary, w których kluczowe znaczenie mają kompetencje inżynierskie i zdolność do prowadzenia projektów technologicznych.
Program SAFE może stać się finansowym wsparciem dla przyspieszenia tego procesu. Dla wielu firm oznacza to możliwość rozwoju działów badawczo-rozwojowych, inwestycji w nowe technologie oraz budowania własnych rozwiązań zamiast ograniczania się do roli podwykonawcy.
Z naszej perspektywy to kierunek, który warto wspierać.
Dlaczego firmy z programu SAFE mogą być naszymi partnerami?
W najbliższych latach wiele przedsiębiorstw z sektora obronnego będzie realizowało projekty współfinansowane z programu SAFE.
Dla tych firm kluczowe będzie znalezienie partnerów, którzy:
- rozumieją specyfikę projektów obronnych,
- działają zgodnie z wymaganiami jakościowymi sektora,
- potrafią pracować w wymagających łańcuchach dostaw.
W Qwerty mamy doświadczenie w pracy w takim środowisku – od lat współpracujemy z firmami, które będą naturalnymi beneficjentami programu SAFE. Dlatego patrzymy na ten program nie tylko jako na szansę dla gospodarki, ale również jako możliwość rozwoju współpracy technologicznej w polskim przemyśle obronnym.
Debata wokół SAFE prawdopodobnie jeszcze długo będzie toczyć się w przestrzeni publicznej. Naszym zdaniem najważniejsze jest jednak coś innego. Nie jest to pytanie „czy korzystać z tego programu?”, ale „jak zrobić to mądrze?”.
Jeżeli środki trafią do polskich firm, jeśli będą wspierać rozwój technologii i kompetencji inżynierskich, SAFE może stać się jednym z najważniejszych impulsów rozwojowych dla polskiego przemysłu obronnego w ostatnich dekadach.
A my jesteśmy gotowi być częścią tego procesu!