W Qwerty od lat współpracujemy z Politechniką Łódzką, angażując się w programy praktyk studenckich. Większość takich współprac kończy się po kilku tygodniach – studenci zdobywają wymagane zaliczenie i wracają na uczelnię. Ale nie zawsze. Historia Emila i Krzyśka pokazuje, że czasem praktyki otwierają drzwi do czegoś znacznie większego.

Początek stażu – pierwsze kroki w Qwerty

Emil i Krzysiek trafili do nas w ramach eksperymentalnego programu Politechniki Łódzkiej. Uczelnia, wzorując się na rozwiązaniach stosowanych na Zachodzie, postanowiła wydłużyć standardowe praktyki z kilku tygodni do kilku miesięcy. Celem było danie studentom elektroniki możliwości rzeczywistego poznania przemysłu, a nie tylko powierzchownego zapoznania się z zakładem produkcyjnym.

Dla nas było to wyzwanie organizacyjne. Kilkumiesięczne praktyki oznaczały konieczność realnego zaangażowania doświadczonych pracowników w proces wprowadzania stażystów. To nie mogło być symboliczne oprowadzenie po hali i przydzielenie prostych zadań – musieliśmy traktować ich jak przyszłych członków zespołu.

Zderzenie z przemysłową rzeczywistością

Pierwsze tygodnie były trudne. Wiedza akademicka to solidny fundament, ale przemysł stawia przed młodymi ludźmi zupełnie inne wymagania. Terminy projektów, standardy jakościowe, koordynacja z innymi działami, specyfika pracy z konkretnymi maszynami i materiałami – to wszystko trzeba poznać w praktyce.

Emil rozpoczął od pracy w drukarni. Realizowaliśmy wtedy serię skomplikowanych zleceń na wydruki elewacyjne – produkty wymagające ekstremalnej precyzji i znajomości zachowania materiałów w różnych warunkach atmosferycznych. Krzysiek został przypisany do działu projektowego, gdzie uczył się przekładać wymagania klientów na realizowalne rozwiązania techniczne.

Obserwowaliśmy ich postępy. Po początkowej fazie adaptacji zaczęli wykazywać cechy, które odróżniają dobrych specjalistów – metodyczność, dociekliwość, umiejętność wyciągania wniosków z popełnionych błędów.

Propozycja zatrudnienia

Pod koniec okresu praktyk Emil i Krzysiek stali się produktywnymi członkami swoich zespołów. Przestali potrzebować stałego nadzoru, samodzielnie rozwiązywali problemy techniczne, zaczęli wnosić własne pomysły usprawnień procesowych.

Decyzja o zaproponowaniu im stałego zatrudnienia była naturalna. Zainwestowaliśmy już w nich czas i wiedzę – obaj poznali nasze procesy, zrozumieli specyfikę branży. Zatrudnienie ich na stałe było logiczną konsekwencją udanych praktyk.

Obaj przyjęli ofertę.

Dekada wspólnego rozwoju

Minęło dziesięć lat. W tym czasie Emil i Krzysiek przeszli przez różne etapy kariery zawodowej w Qwerty.

Emil systematycznie rozwijał kompetencje w obszarze technologii druku. Pracował z różnymi typami maszyn, poznawał specyfikę druku na nietypowych podłożach, uczestniczył w projektach wdrożeniowych nowych technologii. To wieloletnie doświadczenie doprowadziło go do stanowiska Technologa Druku – funkcji wymagającej zarówno głębokiej wiedzy technicznej, jak i umiejętności rozwiązywania złożonych problemów produkcyjnych.

Krzysiek rozwijał się w kierunku zarządzania projektami. Jego umiejętność łączenia aspektów technicznych z organizacyjnymi, zdolność do komunikacji z klientami i koordynacji pracy zespołów produkcyjnych sprawiły, że stopniowo przejmował coraz bardziej złożone projekty. Dziś jako Kierownik Działu Projektów nadzoruje realizację najbardziej wymagających zleceń.

Od uczniów do mentorów

Dziś Emil i Krzysiek sami wprowadzają nowych pracowników i praktykantów. Ich wiedza o tym, jak wygląda adaptacja w przemysłowym środowisku, czyni ich doskonałymi mentorami dla kolejnego pokolenia specjalistów.

To zamyka pewien cykl – od studentów uczących się od doświadczonych pracowników Qwerty, do doświadczonych pracowników uczących kolejnych studentów. Ta ciągłość przekazywania wiedzy jest fundamentem rozwoju każdej organizacji produkcyjnej.

Co sprawiło, że Krzysiek i Emili z nami zostali?

Rotacja pracowników, szczególnie w grupie młodych specjalistów, to powszechne zjawisko. Dlaczego Emil i Krzysiek wybrali Qwerty jako miejsce długoterminowego rozwoju kariery?

Odpowiedź leży w możliwościach rozwoju, jakie otrzymali. Od pierwszego dnia mieli dostęp do ambitnych projektów i doświadczonych mentorów. Mogli obserwować pełny cykl realizacji zlecenia – od konsultacji z klientem, przez projektowanie, produkcję, aż po wdrożenie. Zdobywali wiedzę nie tylko w wąskiej specjalizacji, ale rozumieli szerszy kontekst działania firmy produkcyjnej.

Jednocześnie widzieli, że ich wkład jest doceniany. Ich pomysły były brane pod uwagę, otrzymywali coraz większą samodzielność, ich opinie w kwestiach technicznych miały realny wpływ na decyzje produkcyjne.

Z naszej perspektywy zatrudnienie Emila i Krzyśka to jedna z lepszych decyzji personalnych ostatniej dekady. Zyskaliśmy specjalistów, którzy doskonale rozumieją nasze procesy i kulturę organizacyjną. Znają historię projektów, pamiętają rozwiązania zastosowane w przeszłości, potrafią przewidzieć potencjalne problemy na wczesnym etapie realizacji.

Dla nich z kolei Qwerty stało się miejscem, gdzie mogli przekształcić akademicką wiedzę w praktyczną ekspertyzę. Nie musieli zmieniać pracodawców, aby awansować – ich ścieżka kariery była możliwa do zrealizowania w ramach jednej organizacji.

W Qwerty doceniamy wartość młodych talentów

Historia Emila i Krzyśka pokazuje wartość długoterminowego myślenia o rozwoju zespołu. Inwestycja w młodych ludzi – czasu, wiedzy, dostępu do ambitnych projektów – przynosi zwrot rozłożony w latach. Nie jest to strategia dająca natychmiastowe rezultaty, ale budująca stabilny fundament na przyszłość.

Dla firm produkcyjnych, gdzie kluczowa jest wiedza procesowa i doświadczenie, zatrzymanie dobrych pracowników na długie lata ma ogromną wartość. Dla młodych specjalistów środowisko, które wspiera ich rozwój i daje możliwość awansu, jest warte długoterminowego zaangażowania.

Historia ta potwierdza też wartość współpracy między uczelniami technicznymi a przemysłem. Programy praktyk, które dają studentom rzeczywisty wgląd w działanie firm produkcyjnych, przynoszą korzyści wszystkim stronom – studentom zdobywającym doświadczenie, uczelniom budującym relacje z przemysłem, firmom zyskującym dostęp do młodych talentów.

Emil i Krzysiek rozpoczynali jako studenci trzeciego roku, dziś są doświadczonymi specjalistami kształtującymi przyszłość Qwerty. To najlepszy przykład tego, co można osiągnąć przez połączenie talentu, determinacji i środowiska sprzyjającego rozwojowi.